Kamilka napisała parę słów o tym, jak wygląda praktyka jogi w upały, jak może pomóc się wychłodzić i jakie pozytywne aspekty, można wyciągnąć w tych trudnych warunkach, czytajcie:)
ZAPRASZAMY NA SCHŁADZAJĄCĄ PRAKTYKĘ JOGI
W czasie upalnych dni, w naszej szkole praktykujemy pozycje schładzające układ nerwowy ,relaksujące i nie obciążające mięśnia sercowego, cieszymy się naturalnym dotykiem ciepła zewnętrznego, zapraszamy to ciepło na matę i przekształcamy w jogicznej sesji asan. Schładzając i wyciszając układ nerwowy ciało też staje się przyjemnie chłodne od wewnątrz i na zewnątrz.
Często pozostajemy dłużej w asanach koncentrując się bardziej na oddechu. To czas kiedy zewnętrzne okoliczności sprzyjają temu , by wejść w stan obecności w asanie i integracji tego co na zewnątrz z tym co wewnątrz.
Dlatego cieszmy się tym ciepłem, które przynosi nam giętkość ciała, plastyczność, pogłębia zakresy rozciągania i daje miękkość stawów. Praktykujmy satwicznie, mniej wysiłkowo, bardziej medytacyjnie zagłebiając się w ciało. W Jogasutrach Patandżalego , jest napisane:Werset II.47 .prayatna-śaithilya-ananta-samāpattibhyām, Doskonałość w asanie osiąga się , gdy wysiłek wkładany w jej wykonywanie staje się bezwysiłkowy i gdy dociera się do nieskończonego wewnętrznego bytu. (z Światło Jogasutr Patandżalego, B.K.S. Iyengar).
Tak właśnie wykorzystajmy ten piękny czas na pogłębienie praktyki.
Gorąco zapraszamy!


